Blog > Komentarze do wpisu
Byle do końca...

Niesamowicie długie w tym roku święta. Za długie. Za mało ruchu, za dużo jedzenia i siedzenia przed TV. Za dużo natrętnych myśli, za mało spotkań z ludźmi, za dużo samotności.Oczywiście świetnie jest leniuchować, łazić w piżamie cały dzień, nie malować się i pić wino z rodziną.
Ale przychodzi wieczór, kiedy zostaję tylko ja i moje 4 ściany i dostaję KURWICY!!

Dawno się tak nie cieszyłam że jutro idę do pracy. Serio.

niedziela, 27 grudnia 2009, ms.blond

Komentarze
2009/12/27 19:51:00
amen! :)